Główne odmiany drzew Paulownia
Od wielu lat najbardziej znanym gatunkiem jest Paulownia tomentosa, nazwana tak ze względu na meszek pokrywający spodnią stronę liści. Ten gatunek paulowni jest wykorzystywany w europejskim ogrodnictwie od 1834 roku ze względu na wysoką wartość ozdobną, zarówno ze względu na kwiaty w odcieniach od białego do różowego, fioletowego lub niebieskiego, zebrane w wiechy o długości do 30 cm, jak i na duże liście, zwłaszcza na młodych drzewach, których kształt przypomina surmie niewprawnemu oku lub obserwującemu je z daleka. Jeden z gatunków nazywa się Paulownia catalpifolia (od łacińskiego „liście surmii”).
Jednak najczęściej wykorzystywane w leśnictwie są Paulownia elongata, Paulownia fortunei i Paulownia kawakamii. Częściej stosuje się również odmiany mieszańcowe tych gatunków, oferujące szereg zalet.
Mieszańce są zwykle oznaczane znakiem x między gatunkami hybrydowymi, np. paulownia fortunei x elongata, chociaż niektórzy producenci sadzonek paulowni pomijają pochodzenie i nadają wybranym odmianom nazwę handlową, ponieważ nie tylko pochodzenie decyduje o cechach charakterystycznych, ale także wcześniejsza selekcja.
Jedną z zalet tych hybryd jest synergistyczna poprawa wynikająca z połączenia roślin rodzicielskich, przewyższająca je. Kolejną zaletą jest ich bezpłodność, która zapobiega staniu się potencjalnie inwazyjnym gatunkiem szkodnika w okolicy plantacji. Jest to jednak temat ożywionych dyskusji. Zwierzęta hybrydowe są bezpłodne, ale rośliny hybrydowe mogą takie być lub nie, w zależności od pewnych powinowactw między roślinami rodzicielskimi.
Paulownia to drzewo liściaste, które jesienią tworzy bogatą i obfitą warstwę szybko rozkładającej się ściółki. Ten kompost poprawia jakość gleby, zarówno fizycznie, jak i chemicznie, dzięki wysokiej zawartości azotu w liściach. Z tego powodu sadzi się je również w celu rekultywacji jałowych gruntów. Przykładem jest projekt „Kiri Revolution”, który zakłada posadzenie miliona paulowni na skażonych i wyjałowionych terenach w Teksasie.
Liście stanowią również dobrą paszę dla zwierząt gospodarskich, zarówno na świeżo, jak i jako siano. Należy je jednak zbierać i karmić gdzie indziej, ponieważ zwierzęta wchodzące na plantację zjadają również korę paulowni lub, jeśli są jeszcze młode, pąki wierzchołkowe. Alternatywnie, każde drzewo można chronić.
Liście te są duże, szczególnie w pierwszych latach wzrostu, osiągając zazwyczaj średnicę 40 cm, a nawet 60 cm w optymalnych warunkach.
Najczęściej spotykane odmiany paulowni:
Oxytree – to podręcznikowy przykład produktu sprzedawanego hasłami, a nie realnymi parametrami.
Marketing:
magiczne drzewo, rośnie wszędzie, nie wymaga niczego, odporne na wszystko.
Rzeczywistość:
w polskim klimacie przemarza przy byle zimie,
bez osłon i idealnego stanowiska potrafi cofnąć się do poziomu krzaka,
plantacje zakładane przez „pokuszone marketingiem” osoby często wyglądają jak łąka z patykami po pierwszych mrozach,
brak stabilnych wyników na większą skalę w Polsce.
To nie jest odmiana na biznes. To jest odmiana na rozczarowanie.
Cotevisa – to odmiana promowana głównie w cieplejszych krajach Europy.
W Polsce?
nie ma udokumentowanej stabilnej odporności na mrozy,
wymaga warunków bliżej Hiszpanii niż Podkarpacia,
na niektórych plantacjach po zimie wygląda jakby przeszła wojnę,
często sprzedawana bez twardych danych — tylko obietnice typu „super wzrost, super drewno, super odporność”.
Jeśli ktoś chce eksperymentować – proszę bardzo.
Jeśli chcesz inwestycję, nie ruletkę – odpuść.
Paulownia 9501 – jest przedstawiana jako „innowacyjny klon hybrydowy”, ale to jak kupowanie auta bez testów zderzeniowych.
Ma słabą odporność na nagłe spadki temperatur,
W wielu przypadkach zimuje gorzej niż tomentosa,
Jest trudna w prowadzeniu, wrażliwa na błędy i mikroklimat,
Brakuje rzetelnych danych z realnych plantacji w Polsce — dużo deklaracji, mało dowodów.
W praktyce:
→ Duże ryzyko, małe potwierdzenie wartości.
Nie jest to odmiana dla inwestorów, którzy liczą na przewidywalność i stabilny zwrot.
Nie oznacza to, że są to odmiany „złe” jako takie.
Problem polega na tym, że zostały opracowane z myślą o innych strefach klimatycznych.
Są to odmiany lub nazwy handlowe, których selekcja odbywała się głównie w warunkach:
- cieplejszego klimatu,
- łagodnych zim,
- braku silnych przymrozków wiosennych.
W takich warunkach ich potencjał wzrostowy jest wysoki, natomiast po przeniesieniu do klimatu umiarkowanego chłodnego pojawiają się ograniczenia adaptacyjne.
Sukces plantacji w cyklu 7–8 lat wymaga:
- wysokiej odporności na mróz i przymrozki,
- opóźnionego startu wegetacji,
- stabilnego wzrostu mimo zmiennej pogody,
bardzo dobrego przygotowania gleby i stanowiska.
Brak spełnienia tych warunków nie przekreśla samej technologii, ale znacząco zwiększa ryzyko inwestycyjne, które powinno być jasno komunikowane na etapie wyboru odmiany.
Shan Tong G4 oraz Paotong Z07 – to absolutni liderzy w polskim klimacie.
Nie dlatego, że „ładnie brzmi”, ale dlatego, że:
wytrzymuje realne polskie zimy (ok. –25°C), oraz (ok. –33°C)
ma udokumentowane wyniki na plantacjach w Europie Środkowej,
łączy szybki wzrost, stabilną strukturę pnia i wysoką jakość drewna,
nie reaguje paniką na marcowe słońce czy nagłe ochłodzenia,
ma bardzo silny system korzeniowy, który odbija nawet po trudnym sezonie,
sa najbardziej sprawdzonnymi odmianąmi pod względem inwestycyjnym.
Jeśli ktoś naprawdę myśli o plantacji pod drewno w Polsce, to wybór jest prosty:
Shan Tong G4 oraz Paotong Z07.
Reszta to ryzyko, eksperyment albo marketing.
Paulownia paulownii nierówna – dlatego większość ludzi przegrywa już przy wyborze odmiany.
Na rynku funkcjonuje kilka popularnych gatunków i klonów paulowni. Dla osoby z zewnątrz „paulownia to paulownia” – ładne duże liście, szybki wzrost, egzotyka.
Tyle że z punktu widzenia klimatu w Polsce to jest różnica jak między:
oponą zimową a slickiem wyścigowym,
kurtką puchową a koszulką z siatki.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak ludzie marnują pieniądze, to wystarczy lista najczęstszych błędów:Błąd 1: Złe sadzonki – „bo było taniej”
Kupowanie „paulowni” z losowego źródła, bez informacji o:
- odmianie,pochodzeniu,
warunkach uprawy w szkółce (in-vitro vs z nasiona).
To prosta droga do sytuacji, w której:
sadzisz odmianę kompletnie nieprzystosowaną do polskich mrozów,a potem „zaskoczenie”, że przy -15°C masz wszystko martwe.
Błąd 2: Podlewanie do ostatniego ciepłego dnia
Powinno byc zakonczone na poczatku wrzesnia.
Błąd 3: Zbyt pozne zakonczenie nawozenia azotem.
Powinno byc zakonczone wraz z podlewaniem i ew zastapione nawozem potasowym.
