Sadzonki drzew Paulownia: uprawa

Jak uprawiać paulownie.




Oczywiście, nie można myśleć o sadzeniu paulowni, jeśli nie ma się ziemi. Ale nie każdy, kto ma ziemię, może cieszyć się plantacją paulowni, ponieważ nie wszystkie gleby mają te same właściwości.
Pierwszym szczegółem, na którym się skupimy, jest woda. Paulownie potrzebują wody. Jeśli klimat nie zapewni jej wystarczająco wiosną, a sporadyczne ulewy złagodzą lato, będziemy musieli je podlewać; przynajmniej przez pierwsze dwa lata. Najlepiej, jeśli budżet na to pozwala, stosuje się nawadnianie kropelkowe. W ten sposób możemy podlewać paulownię wiele razy, gdy jest świeżo posadzona, z korzeniami bardzo blisko powierzchni, i stopniowo zwiększać częstotliwość i głębokość podlewania, gdy korzenie będą się głębiej rozrastać.
Po drugie, są właściwości gleby. Paulownie potrzebują odpowiedniego napowietrzenia korzeni, więc nie powinny być one zanurzone w wodzie. Poziom wód gruntowych powinien mieć co najmniej 2 do 2,5 metra głębokości. Ponadto gleba powinna być luźna i lekka. Dobrze rośnie na piaszczystych glebach, ale nie toleruje zbitych. Według wielu źródeł (lub jednego źródła, które stało się powszechnym dogmatem), bezpieczny limit to 20% gliny. Powyżej tego procentu paulownia będzie miała problemy. W takim przypadku wskazane byłoby stworzenie podwyższonych grządek, aby poprawić napowietrzenie korzeni i zapobiec zaleganiu wody.
Jeśli gleba jest płytka, a podłoże skalne znajduje się blisko powierzchni, konieczne będzie wykopanie rowów odpowiednim sprzętem i wypełnienie ich ulepszonym podłożem lub wydobycie tego samego materiału, po tym jak maszyna rozkruszy go w procesie wydobycia. Jednak znacznie lepszym rozwiązaniem jest głębsze wykonanie za pomocą spulchniacza lub brony na mocnym ciągniku, najlepiej gąsienicowym, które rozdrobnią powstałą kamienistą glebę na odpowiednie podłoże. Głębokość powinna być jak największa, dążąc do 90 lub 100 cm.
Paulownia jest mało wymagająca, co do jakości gruntu i może być uprawiana na użytkach rolnych o niskiej przydatności. Jednakże wymaga ona bogatego w składniki odżywcze, średnio ciężkiej i głębokiej gleby w celu realizacji pełnego potencjału wzrostu. Czynniki wpływające na lokalizacje i warunki klimatyczne rzadko są idealne, jednakże często mogą być zaadoptowane przy zastosowaniu odpowiednich środków.

Optymalne warunki to:

  1. przepuszczalna gleba, piaszczysta bądź lekko ilasta gleba

  2. głębokość gleby powinna przekraczać 2 metry, ponieważ paulownia jest drzewem o głęboko umiejscowionym systemie korzeniowym

  3. poziom wód gruntowych pomiędzy 1.5 – 5m, bez zalegającej wody

  4. współczynnik pH wynoszący pomiędzy 5.0 – 7.0

  5. glebę bogatą w substancje odżywcze

  6. południowe nachylenie

  7. współczynnik opadów wyższy od 800mm lub system nawadniający

  8. minimalna temperatura -24°C

  9. maksymalna temperatura 45°C, chociaż paulownia jest bardzo odporna na susze

  10. umiarkowana siła wiatru

Wyjaśnienia do poszczególnych punktów:

1. Gleba

Rodzaj gleby jest definiowany przez kompozycję piasku, iłu i gliny. W zależności od jej historycznego pochodzenia gleby charakteryzują się bardzo unikalnym stosunkiem ilości trzech wymienionych składników, który istotnie wpływa na ich jakość. Piaszczysta gleba szybko się nagrzewa i ma wysoki poziom przepuszczalności powietrza. Cechuje się ograniczoną zdolnością magazynowania wody i składników odżywczych. Gleby gliniane z drugiej strony w ograniczonym stopniu przepuszczają powietrze i wodę. Woda w nich zmagazynowana nie może być w łatwy sposób absorbowana przez rośliny. Z drugiej strony są one bogate w składniki odżywcze. Zjawisko zalegania wody często dotyczy właśnie tego rodzaju gleby, co jest zjawiskiem niepożądanym przy uprawie paulowni.

Wolna od iłu, gliniana gleba jest odpowiednia dla uprawy większości roślin i z tego również powodu nadaje się dla paulowni. Mniej optymalne gleby mogą być odpowiednio dostosowane przy użyciu odpowiednich technik uprawy w celu udanej uprawy. Staranna ocena terenu przed rozpoczęciem uprawy powinna rozwiać wszelkie wątpliwości.

2.Głębokość gleby

Paulownia wytwarza sięgający głęboko korzeń palowy, który do prawidłowego rozwoju wymaga odpowiednio głębokiej gleby. Jeżeli głębokość jest mniejsza niż 1.5 metra i poniżej znajduje się twarde podłoże skalne, po natrafieniu na które wzrost drzewa zostanie zahamowany ze względu na ograniczoną przestrzeń dla korzenia. Wówczas istnieje ryzyko obalenia drzewa podczas burzy, bądź silnego opadu deszczu, a wzrost nierzadko jest krzywy. Uprawa paulowni na płytkich glebach nie jest wykluczona. Gatunek paulownia catalpifolia jest często spotykana w górskich regionach Chin. Ograniczony potencjał wzrostu na tych terenach okazuje się korzystny, ponieważ leżące blisko siebie słoje drzewa stanowią wyznacznik jakości.

3. Poziom wód gruntowych

Poziom wód gruntowych ma decydujący wpływ na przyrost masy paulowni. Jak wspomniano powyżej, paulownia jest wrażliwa na zalegającą wodę. To samo dotyczy wysokiego poziomu wód gruntowych. Jeżeli ich poziom jest mniejszy niż 1.5 metra, stanowi to zazwyczaj czynnik dyskwalifikujący dla uprawy paulowni.

Z drugiej strony jednak, szczególnie w przypadku gleby piaszczystej poziom wód gruntowych nie powinien być zbyt głęboki. Ze swoim masywnym palowym systemem korzeniowym paulownia jest w stanie wystarczająco zaopatrywać się w wodę z głębokości przekraczającej 5 metrów. W sytuacji, gdy poziom wód gruntowych nie jest osiągalny przez korzeń, drzewo może czerpać wilgoć wyłącznie z gleby. Na terenach gliniastych woda pozostaje w glebie i jej ilość może być wystarczająca nawet podczas dłuższych okresów suszy. Jeżeli zarówno poziom wody, jak i zdolność do zatrzymywania wody przez glebę nie są optymalne, plantacji należy zapewnić zewnętrze źródło nawodnienia. W tym przypadku rekomenduje się zastosowanie kropelkowego systemu nawadniającego.

4. Odczyn pH

Istotnym czynnikiem wpływającym na wzrost roślin jest odczyn pH gleby. Oznacza to kwasowość i zasadowość. W sposób pośredni wpływ na uprawę ma również poziom zawartości wapnia w glebie. Paulownia należy do gatunków roślin wapieniolubnych. Jej optimum dla wzrostu zawiera się w odczynie leżącym w zakresie pomiędzy pH 6-7. Jednakże to optimum dla paulowni przedstawia jedynie wartość teoretyczną. Decydującym jest dopasowanie optymalnego odczynu pH do poszczególnych parametrów gleby. W zależności od danego podłoża, różne wartości pH mogą być pożądane. Dobra zdolność paulowni do adaptacji pozwala na szybki i produktywny wzrost w szerokim zakresie wartości pH, od 4.5 do okolo 7.5. Decydującym jest, aby poziom pH dla danego gruntu został określony w drodze analizy gleby i jeżeli zachodzi taka konieczność, za pomocą odpowiednich środków doprowadzony do oczekiwanej wartości.

Nieoptymalny odczyn pH może zakłócić wrażliwy skład chemiczny gleby, co w konsekwencji może zahamować pobieranie przez roślinę składników odżywczych, rozwój systemu korzennego i rozwój pożądanych organizmów glebowych. Zaistnienie tylko jednego z wymienionych czynników może doprowadzić do poważnego ograniczenia wzrostu uprawianej rośliny.

5. Składniki odżywcze

Paulownia jest jednym z gatunków drzew plantacyjnych podobnych do innych cennych rodzajów drzewa twardego, które cechują się, w celu optymalnego wzrostu, wysokim zapotrzebowaniem na składniki odżywcze. Duże liście paulowni absorbują znaczne ilości azotu i potasu. We wstępnym stadium rozwoju wiele terenów nie jest w stanie zapewnić wystarczającej ilości składników odżywczych w ilości wystarczającej dla szybko rozwijającej się korony drzewa. Ściśle określone uzupełnianie brakujących składników odżywczych wspiera początkowe stadium wzrostu i kładzie fundament pod zdrowy i silny rozwój w całym cyklu życia drzewa. Decydującym czynnikiem w omawianym przypadku jest skład, odpowiednie dozowanie i właściwy czas użycia nawozu. Zastosowanie dużej ilości azotu pod koniec okresu wegetacyjnego może zahamować zjawisko zdrewniania i dlatego negatywnie wpłynąć na odporność drzewa na mrozy. Potas wspomaga twardnienie drewna. Zwiększony poziom potasu w okresie letnim wspomaga wzrost rośliny, nawet w okresie zmniejszonych opadów.

6. Stok południowy

Z powodu swoich potężnych liści paulownia posiada zdolność optymalnego wykorzystania dostępnego nasłonecznienia. W związku z pierwotnym miejscem swojego pochodzenia jest ona również rośliną silnie ciepłolubną. Zatem oba czynniki przemawiają za stokami południowymi, jako optymalną lokalizacją do uprawy. Poprzez swoje nachylenie w kierunku Słońca, na powierzchni liści będzie się koncentrowało bardzo silne promieniowanie słoneczne. Przyspieszone ogrzewanie gruntu w okresie wiosennym powoduje, że sezon wegetacyjny rozpoczyna się wcześniej na stokach nachylonych w kierunku południowym. Optymalna ekspozycja na światło słoneczne plantacji przyspiesza znacząco wzrost uprawianych drzew.

7. Opad deszczu

Dzięki głębokiemu systemowi korzeni paulownia jest zdolna do pobierania wody w wystarczających ilościach z gruntu, na którym zlokalizowana jest uprawa. Efektywna głębokość pobierania wody przez drzewo wynosi do pięciu metrów. Roczny opad przekraczający 800 mm na metr kwadratowy zapewnia optymalne nawodnienie. Poniżej tej wartości rekomenduje się zastosowanie dodatkowego systemu irygacyjnego. System irygacji kropelkowej jest optymalny pod względem zużycia wody i zapewnia dobrą opłacalność w kontekście dużego przyrostu masy drewna.

8. Temperatury minimalne

Różne gatunki paulowni charakteryzują się różną odpornością na niskie temperatury. Przegląd wartości minimalnych temperatur można znaleźć na stronie w sekcji „Odmiany”.

9. Temperatury maksymalne

Paulownia wyróżnia swoją ponadprzeciętną odpornością na susze. Może przetrzymać temperatury dochodzące do 45°C przez dłuższe okresy czasu bez żadnych zauważalnych problemów. Paulownia nie jest podatna na stres powodowany suszą.

10. Wiatr

W początkowej fazie wzrostu paulownia wytwarza ponadprzeciętnie duże liście, co czyni ją podatną na wpływ wiatru. Silne wiatry mogą spowodować uszkodzenia liści, skutkujące nawet przypadkiem ciężkiej defoliacji. Z powodu swojej zdolności do regeneracji, drzewo może szybko kompensować doznane szkody. Jednakże, w wyniku uszkodzeń potencjał wzrostu drzewa zostanie czasowo ograniczony. Wraz z wzrostem drzewo stopniowo redukuje wielkość liści i zatem również maleje podatność na spowodowane wiatrem uszkodzenia. W sytuacji, gdy klimat, w którym położona jest plantacja charakteryzuje się częstym występowaniem silnych wiatrów zaleca się zastosowanie ochrony młodych drzew przed powiewami wiatru szczególnie w pierwszych trzech latach.

BIOMASA CZY DREWNO WYSOKIEJ JAKOŚCI?
Musimy jasno określić przeznaczenie drzew paulowni: czy na biomasę, czy na drewno wysokiej jakości. W pierwszym przypadku posadzimy do 1600 drzew paulowni na hektar (w siatce 2x3 metry lub podobnej), a w drugim znacznie mniej. Wcześniej zalecano siatkę 4x4 metry (około 650 drzew na hektar), ale teraz zaleca się siatki 4x5, 4x6, a nawet 5x6 metrów. Pozwala to na szybsze zagęszczanie pni, ponieważ drzewa otrzymują więcej światła słonecznego i występuje mniejsza konkurencja korzeni. Z drugiej strony, mamy mniej drzew na hektar. Podobnie zmieniło się podejście do zarządzania gruntami przeznaczonymi na drewno wysokiej jakości, ponieważ obecnie prawie wszyscy zgadzają się na sadzenie w stałych odstępach, podczas gdy wcześniej niektórzy sadzili na biomasę i przerzedzali w razie potrzeby, aż do pozostawienia wolnej przestrzeni na drewno. Jednak opłacalność paulowni jako gatunku biomasowego w dużej mierze zależy od jej zdolności do odrastania po ścięciu. Jeśli to zrobimy, wszystkie te przerzedzone drzewa zostaną wykorzystane tylko raz. Będą próbowały wykiełkować, ale będziemy musieli je usunąć, co wiąże się z pracą, ponieważ właśnie na tym polega przerzedzanie: na usuwaniu nadmiaru drzew. Ostatecznie, jako biomasa, wykorzystamy tylko połowę tego, co zostało zasadzone, i to tylko raz, więc praca i koszty nie są opłacalne.
Najlepiej byłoby sadzić, gdy gleba jest wilgotna, ale to tylko życzenie. Istnieją czynniki nadrzędne, takie jak sadzenie zaraz po otrzymaniu paulowni. Każde opóźnienie doprowadzi do zwiększonych strat. Należy pamiętać, że będziemy otrzymywać szybko rosnące rośliny w bardzo małych doniczkach, nawet w tackach leśnych. Jeśli gleba jest sucha i mamy już automatyczny system nawadniania, podlejemy je wcześniej. W każdym razie dokładnie zmoczymy doniczki przed przesadzeniem, aby zapobiec wysychaniu bryły korzeniowej w otaczającej glebie. Ta wilgotność jest niezbędna i stanowi kluczowy czynnik sukcesu sadzenia, ponieważ doniczki nie powinny być zakopane zbyt głęboko. Powierzchnia podłoża w doniczce powinna być równa z glebą lub, co najwyżej, przykryta jednym lub dwoma centymetrami ziemi. Spowoduje to szybką utratę wody poprzez parowanie w słoneczne dni. Niezależnie od stosowanego systemu – nawadniania kropelkowego, ręcznego, a nawet modlitwy o deszcz – musimy upewnić się, że korzenie nie będą spragnione przez pierwsze cztery tygodnie. Później, jeśli z jakiegoś powodu nam się nie uda, same znajdą wodę. W takim przypadku umiarkowana susza nie spowoduje strat, chociaż wzrost będzie zakłócony. Przed sadzeniem warto przyjrzeć się systemowi sadzenia.Zastosowałem tę samą metodę, chociaż w przypadku dużych plantacji konieczne jest zatrudnienie firmy z automatycznym sprzętem do sadzenia.
Po ukorzenieniu się plantacji, zminimalizujemy konkurencję chwastów w jak największym stopniu. Ziemię można zbronować, pod warunkiem, że kierowca ciągnika nie zbliży się zbytnio do roślin. Wszelkie chwasty rosnące obok nich zostaną usunięte ręcznie. Będziemy unikać stosowania herbicydów, gdy tylko będzie to możliwe ze względów środowiskowych, ale jeśli nie będzie innej opcji, użyjemy herbicydu kontaktowego z osłoną, aby zapobiec jego kontaktowi z pniem (który jest bardzo zielony i chłonny, gdy jest młody). Będziemy starać się unikać herbicydów na bazie glifosatu, ponieważ zostanie on wchłonięty przez korzenie i wyrządzi więcej szkody niż pożytku. Ponadto, ma on bardzo szkodliwy wpływ na wody gruntowe.

Już rosną i chcemy, żeby wytworzyły proste, silne pnie (jeśli chcemy uzyskać drewno wysokiej jakości). Jedną z najbardziej zalecanych technik było uszczypnięcie każdego pąka pachowego zaraz po jego pojawieniu się. Ponieważ jest to niemożliwe, wystarczy robić to co kilka tygodni (najlepiej co dwa) . Oprócz usuwania tych pędów pachowych (tych, które rosną powyżej punktu przyczepu ogonka liściowego do pnia), powinniśmy również usunąć wszystkie pędy przybyszowe, które wyrastają z pnia nawet bez liści, chociaż często wyrastają z miejsc, w których wcześniej rosły liście. Nie wszystkie pąki pachowe się uaktywnią; zależy to od wielu czynników, ale wiele z nich się uaktywni i wytworzy gałęzie. Im szybciej je usuniemy, tym mniej energii będą czerpać z pąka wierzchołkowego. Jeśli złapiemy je na czas, będą delikatne i możemy je usunąć palcami, zginając je na bok. Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, a pędy będą już nieco większe i twardsze, przytniemy je ostrymi nożyczkami blisko pnia, uważając, aby nie uszkodzić go ani ogonków liściowych. Jeśli mamy pęsetę, zaoszczędzimy czas, usuwając również pędy, które dopiero zaczynają się pojawiać na najmłodszych liściach, gdzie nasze palce nie mogą dosięgnąć. To może wydłużyć czas między wizytami. Inną metodą, która sprawdza się zarówno w przypadku nieco większych, jak i wyłaniających się pędów, jest użycie ostrego ostrza (noża uniwersalnego) od góry do dołu, równo z pniem, zatrzymując się tuż przed uszkodzeniem ogonka. Jeśli ostrze wejdzie trochę za daleko, lepiej uszkodzić ogonek niż przesuwać nóż równolegle do niego i uszkodzić pień. Może się to wydawać skomplikowane, ale zapewniam, że takie nie jest. Moim zdaniem jest to najszybsza metoda, o ile robisz to regularnie. Zupełnie inna sprawa, gdy robisz ogólny przegląd, sprawdzasz podlewanie, usuwasz chwasty... i musisz włożyć rękę do kieszeni, żeby wyjąć nóż, otworzyć go, przeciąć, zamknąć, schować...

Proces usuwania pąków należy kontynuować, aż pień osiągnie wysokość czterech lub pięciu metrów (jeśli to możliwe, nawet więcej) bez żadnych gałęzi bocznych. Gdybyśmy odłożyli tę operację do zimy, aby przyciąć gałęzie boczne, pień zgrubiałby, otaczając przyrosty odpowiadające każdej gałęzi. Spowodowałoby to większe rany, które w kolejnej fazie wzrostu paulownia musiałaby zagoić. Rezultatem, oprócz wspomnianego spowolnienia wzrostu, byłoby powstawanie sęków i obniżenie jakości drewna.

Coraz popularniejsze techniki polegają jednak na umożliwieniu roślinie pełnego wzrostu, pod warunkiem, że składa się ona z pojedynczego głównego pnia i bocznych gałęzi, które, niezależnie od tego, jak bardzo rosną, nie konkurują z głównym pniem. Gałęzie te przycina się zimą, pozostawiając prawie cały pień bez nich, według niektórych, lub pozostawiając ostatnią jedną trzecią nieprzyciętą, według innych, przy czym to drugie podejście jest ostatnio najszerzej akceptowane. Zwolennicy tej techniki oszczędzają sobie pracy związanej z uszczykiwaniem pąków i twierdzą, że większa część nadziemna odżywia bardziej rozwinięty system korzeniowy, który z kolei dostarcza więcej składników odżywczych do części nadziemnej. Ten cykl skutkuje grubszym pniem, co ostatecznie jest pożądanym rezultatem. W każdym razie te przycięte gałęzie, które pozostawią sęki w drewnie, wpłyną tylko na pierwszy lub co najwyżej drugi pierścień drewna. To znaczy, środek pnia, a reszta pozostanie tak dobrej jakości, jak w przypadku pierwszej techniki. Z drugiej strony, jeśli w pierwszym roku nie osiągną pożądanej wysokości, trzeba będzie je przyciąć tuż przy ziemi. W takim przypadku cały nasz wysiłek przy uszczykiwaniu nie tylko byłby niepotrzebny, ale także szkodliwy, ponieważ ograniczyłby wigor rośliny i rozwój korzeni, a to właśnie powoduje, że po ukorzenieniu rosną one tak, jakby ktoś je straszył od dołu.

Krótko mówiąc, jeśli wkrótce po posadzeniu zobaczymy dwa wyłaniające się pnie, usuwamy jeden z nich i pozostawiamy go w spokoju na pierwszy rok. Jeśli pień nie osiągnie czterech metrów, co jest częste, gdy warunki nie są optymalne (i wiele czynników może się do tego przyczynić: rodzaj gleby, problemy z nawadnianiem, brak nawozów, nieidealny termin sadzenia itp.), przytniemy paulownie prawie do poziomu gruntu pod koniec zimy, gdy pąki dopiero zaczynają pęcznieć. Szkoda byłoby stracić rok wzrostu, ale ten zeszłoroczny wzrost posłużył do rozwinięcia silnego systemu korzeniowego, a odrost będzie spektakularny, przewyższając wzrost jakichkolwiek drzew, które zostawilibyśmy stojące, gdybyśmy chcieli przeprowadzić eksperyment, oszczędzając niektóre. I chociaż mogą nie urosnąć dużo wyżej, przewyższą je jakością, ponieważ wszystkie te metry będą reprezentować ciągły wzrost, co da w rezultacie prosty i jednolity pień. To, czy uszczykamy pędy boczne, czy pozwolimy im rosnąć w tym drugim roku, zależy od każdego hodowcy, choć powtarzam, że ostatnio najpowszechniej przyjętą praktyką jest pozostawienie ich w spokoju i przycięcie ich zimą. W ten sposób tracimy część wysokości, ale pień zyskuje na grubości.

Schemat uprawy

Państwa strategia jest decydująca
Wyróżnia się dwie strategie uprawy paulowni.


Uprawa w celu uzyskania biomasy

W przypadku koncepcji plantacji paulowni, jako źródła biomasy, szczególnie w celu wykorzystania w energetyce, niezbędna jest duża liczba zasadzanych roślin, aby od samego początku zagwarantować najwyższy z możliwych przyrost masy drewna. W typowym przypadku na każdy hektar plantacji zasadzeniu ulega pomiędzy 2222, a 2500 sadzonek paulowni, przy zachowaniu odstępu o wymiarach 2 x 2, lub 1.5 x 3 metra. Rozplanowanie rozmieszczenia dziur pod sadzonki staje sie w tym wariancie znacznie droższe i wymaga ponadstandardowych nakładów. Z powodu niewielkiej odległości pomiędzy rzędami drzew, użycie folii do ściółkowania staje się niemożliwą do uniknięcia i generującą dodatkowe koszta koniecznością. Planujący założenie plantacji paulowni w celu uzyskiwania biomasy powinien w pierwszej kolejności dokonać orki całego terenu. Wycinka drzewa energetycznego paulowni dokonuje się w trzy-czteroletnim cyklu.


Plantacje paulowni, których celem jest pozyskanie biomasy są z reguły sadzone przy wykorzystaniu schematu 1,5 x 3 metry. Na umożliwiających szybki wzrost terenach, oraz przy dużym nasłonecznieniu teoretycznie możliwe są również odległości pomiędzy drzewami w rozmiarze 2 x 2 metra, jednak wąski odstęp pomiędzy rzędami uprawianych roślin jest problematyczny w sytuacji dużej mechanizacji uprawy, gdyż większość standardowych maszyn rolniczych nie jest w stanie zmieścić się pomiędzy ciasno posadzonymi drzewami. Odstęp o wielkości 1,5 x 3 metra odpowiada liczbie drzew na hektar w wysokości około 2 222 osobników, węższe odstępy oznaczają zagęszczenie 2 500 paulowni na hektar.

Plantacje biomasy mogą być optymalnie wycinane w 3-4 letnim cyklu, przy czym pierwszy cykl powinien trwać o rok dłużej niż kolejne. Zagwarantuje to, że paulownia zdąży odpowiednio silnie rozwinąć się na plantacji i będzie zdolna dostarczać większe ilości drewna przez kolejne cykle uprawy.

Uprawa w celu uzyskania drzewa o wysokiej wartości

Przed uruchomieniem plantacji paulowni w celu uzyskiwania drzewa o wysokiej wartości należy odpowiedzieć sobie na pytania, czy celem uprawy będzie uzyskanie możliwie wysokiego przyrostu wartości otrzymywanego drewna, czy raczej zachowanie możliwie niskich kosztów samej uprawy. Jak już powyżej zasugerowano należy w danym przypadku zanalizować występujące charakterystyki terenu przeznaczonego pod uprawę. Na zboczach i terenach podatnych na erozję nie powinno dokonywać się orki. Przy utrudnionym dostępie do terenu, lub niedysponowaniem odpowiednimi maszynami rolniczymi, jak również na terenach ubogich w substancje odżywcze zaleca się dokonywanie sadzenia przy pomocy świdrowania. Każdo, kto chce uzyskać duży przyrost pełnowartościowego drzewa powinien w każdym przypadku zastosować folię do ściółkowania.
Podczas gdy, w sytuacji plantacji produkujących biomasę liczba zasadzonych drzew odpowiada liczbie wyciętych, to przy produkcji drewna o dużej wartości do wycinki kwalifikuje się mniejsza liczba drzew, niż ilość zasadzonych. W zależności od obserwowanych tendencji wzrostu, jedno, lub dwukrotnie dokonuje się przetrzebienia plantacji, polegającego na przerzedzeniu uprawy. Ostatecznie dokonuje się wycinki najbardziej wartościowych drzew, zapewniając im wcześniej najbardziej optymalne warunki do rozwoju i wzrostu. Większa gęstość drzewostanu powoduje, że poszczególne drzewa rosną prosto i pozbawione są sęków. W dalszej kolejności wyróżnia się drzewa w plantacji, tak zwane drzewa typu Z, charakteryzujące się równomiernymi rozłożeniem słojów rocznych. Równomiernie rozmieszczone na całej szerokości pnia słoje roczne są obok braku sęków jedną z najważniejszych cech wpływających na wartość drewna.
Ilość drzew typu Z silnie zależy od lokalizacji plantacji i nasłonecznienia. Dla paulowni ilość drzew typu Z, zapewniająca najbardziej optymalny wzrost z jednego hektara wynosi 416 sztuk. Te 416 sztuk należy rozmieścić przy zachowaniu odległości 6 x 4 metra.

Istnieją dwie zasadnicze drogi prowadzące do osiągnięcia celu uprawy. W pierwszym wariancie należy zasadzić 833 paulowni na hektar, przy zachowaniu odstępu o wymiarze 3 x 4 metra. W połowie cyklu uprawy należy dokonać przerzedzenia tak, aby uzyskać końcowy odstęp.

W drugim wariancie należy zasadzić 1 250 paulowni przy zachowaniu odstępu o wymiarze 2 x 4 metra. Do osiągnięcia ostatecznej gęstości uprawy należy dokonać dwóch przerzedzeń, rozłożonych w czasie na cały cykl uprawy.

Pierwszy z dwóch wariantów cechuje się niskim kosztem, ze względu na mniejszą ilość zużywanych sadzonek. Niekorzystne są tutaj, przede wszystkim, niewielkie możliwości wpływu na drzewo podczas kontroli przyrostu słojów rocznych, niewielka możliwość wyboru najcenniejszych drzew przy zbiorze, jak również niska wartość otrzymywanego podczas przerzedzenia drewna.

Drugi wariant, poprzez dwa, czasowo niezależne od siebie przerzedzania, umożliwia precyzyjne sterowanie wzrostem uprawianego drzewa. Ze względu na wiek uprawy, podczas drugiego przerzedzenia ilość otrzymanego po ścince drewna, w szczególności wartościowych pni, może osiągnąć znaczną cenę. Może to stanowić pierwszy, lukratywny dochód z plantacji, jeszcze przed ostatecznym wycięciem uprawianych drzew. W szczególności na terenach, gdzie panuje podwyższone ryzyko zaistnienia szkód spowodowanych przez przymrozki, bezpośrednio wpływających na jakość pni, ale również we wszystkich innych regionach, wysoka liczba zasadzonych roślin zapewnia szerszą możliwość dokonania zbioru najcenniejszych drzew typu Z. Nieznacznie większe koszty zakupu sadzonek przy zakładaniu plantacji są w pełni kompensowane poprzez większy zwrot z uprawy.

Paulownia powinna zostać podlana bezpośrednio po zasadzeniu.

Wystarczające jest przy tym ok. 2 litrów wody na sadzonkę, aby zapewnić dobry kontakt gleby z korzeniem i zminimalizować szok, jakiego doznaje roślina podczas sadzenia.

Paulownia obchodzi się bardzo oszczędnie z wodą, w szczególności przy dobrym zaopatrzeniu w potas. Jej głęboko sięgające korzenie palowe są w stanie pobierać wodę samodzielnie nawet z kilkumetrowej głębokości. Młode rośliny, które do roku po zasadzeniu nie miały jeszcze możliwości w pełni rozwinąć swojego systemu korzennego, narażone są na zwiększone ryzyko więdnięcia. Z tego powodu, w szczególności podczas gorących i suchych okresów letnich, niezbędne jest zwrócenie uwagi na wystarczające nawodnienie sadzonek.

W sytuacji rocznego opadu deszczu, przekraczającą wartości 800 mm, co do zasady nie ma potrzeby prowadzenia sztucznego nawadniania, a optymalny przyrost masy drzewnej nie jest zagrożony. W przypadku opadów rocznych, kształtujących się poniżej wymienionej wartości, należy rozważyć zapewnienie systemu nawadniającego. W tej sytuacji najbardziej odpowiednim jest system irygacji kropelkowej. W zależności od zapotrzebowania na wodę, należy dostarczyć, jeden, lub dwa razy w tygodniu ok 10-15 litrów na każde drzewo. Długotrwały i niski dopływ wody prowadzi do tego, że wilgoć utrzymuje się jedynie w wyższych warstwach gleby. Poprzez to paulownia, w sposób naturalny przejawia tendencję, aby rozbudowywać swój system korzenny w płaszczyźnie horyzontalnej, aby łatwiej móc pobierać dostępną wilgoć. Tego typu, anormalny rozwój systemu korzennego zagraża stabilności drzewa i prowadzi do stanu permanentnej zależności od sztucznego systemu nawodnienia. Intensywne nawadnianie w dłuższych interwałach czasowych prowadzi natomiast do tego, że większe ilości wody wsiąkają głębiej w glebę, co potęguję naturalną tendencję korzenia do wzrostu wertykalnego.

Uczciwie o wymaganiach

Paulownia to niezwykłe drzewo, ale nie jest magiczną fasolą, która urośnie wszędzie. Aby uniknąć rozczarowania, musisz trzymać się kilku żelaznych zasad.

Tutaj NIE urosną!

Szkoda Twojej pracy i pieniędzy.

  • Bagna i mokradła: Paulownia nienawidzi „mokrych stóp”.

  • Tereny zalewowe: Miejsca, gdzie woda stoi okresowo lub stale.

  • Ciężka glina: Gleby nieprzepuszczalne duszą system korzeniowy.

To są warunki IDEALNE

Gwarancja zdrowego wzrostu.

  • Gleba przepuszczalna: Najlepiej piaszczysta lub lekko gliniasta.

  • Pełne słońce: Paulownia kocha światło i ciepło.

  • Umiarkowana wilgoć: Podlewanie tak, ale bez stania w wodzie.